Seksuologia

Jak zareagować, kiedy dziecko wejdzie do sypialni i zobaczy rodziców „w akcji”?

Ha! Dzień dobry drodzy rodzice! Dzisiejszy tekst powinien przeczytać każdy rodzic, którego dziecko jeszcze nie weszło do sypialni 😉 Post jest instrukcją postępowania „tu i teraz”, zanim zdążymy popełnić błąd. O tym, jak rozmawiać z dzieckiem, kiedy zobaczy nas w sypialni, a my zareagujemy zbyt emocjonalnie, opowiem w oddzielnym wpisie.

Bardzo się cieszę, że coraz więcej rodziców zdaje sobie sprawę z ważności intymności w związku i pojawienie się dziecka nie odsuwa ich od siebie na tyle, by nie zastanawiać się, jak zareagować, kiedy dziecko zobaczy ich w sypialni. Życie seksualne rodziców po narodzinach dziecka na pewno się zmienia, jednak z czasem pojawia się duża szansa na ustabilizowanie się i korzystanie z dobrodziejstw intymności partnerskiej. Gratuluję wszystkim, którzy są już na tym etapie 🙂

Dzisiejszy tekst dotyczy małych dzieci, które jeszcze nie wiedzą, czym jest seks.

Wyobraźcie sobie taką sytuację. Wasze dziecko śpi w swoim pokoiku. Czasami zdarza się, że odwiedza Was w nocy, ale nigdy o tej porze. Wszelkie okoliczności sprzyjają, aby się do siebie zbliżyć. Jesteście nadzy, mężczyzna otula kobietę całym swoim ciałem. Jest Wam dobrze, cieszycie się sobą, nawet nie do końca wiecie, jakie dźwięki przy tym wydajecie…a tu w progu sypialni pojawia się mały człowiek, bo chce mu się pić.

I z innej perspektywy. „Jestem jeszcze mały. Przebudzam się w nocy, nie mam pojęcia, która jest godzina. Chcę pić. Jest ciemno, ale na szczęście mam w pełni opanowaną trasę do sypialni rodziców. Słyszę ich, chyba nie śpią…poproszę mamę o wodę. Wchodzę…”

Wiecie co najczęściej widzi dziecko? Małe dziecko widzi nagich rodziców w dziwnej  pozycji. Oczami dziecka ciało taty na ciele mamy może wyglądać, jakby tata robił mamie krzywdę.

To, co i jak dziecko zapamięta z tego wieczoru, jest w dużej mierze zależne od Waszej reakcji. Algorytm postępowania wydaje się być dość nienaturalnym, ale jedynym słusznym rozwiązaniem zagadki.

Mama powinna się uśmiechnąć, by dać dziecku znak, że nikt jej nie krzywdzi i jest szczęśliwa. Tata również powinien wykazać zadowolenie, ponieważ dziecko potrzebuje poczuć, że mimo dziwnej pozy rodziców, wszystko jest w porządku. Z seksu nici, należy więc zapytać dziecko, czy chce wejść do łóżka, lub po prostu je do tego łóżka zaprosić. Dziecko trzeba przytulić, zapytać dlaczego nie śpi, zaspokoić jego potrzeby. Jeśli zada pytanie, co robiliście, powiedzcie, że całowaliście się i przytulaliście. I tyle.

Jeśli dziecko się wystraszy zanim zdążycie się uśmiechnąć i ucieknie do swojego pokoju, możecie spokojnie, z uśmiechem, zawołać je do siebie. Zazwyczaj chętnie przyjdzie, ale jeśli nie, to trzeba je wziąć na ręce, utulić i przynieść do Waszego łóżka, by poczuło, że między Wami nie wydarzyło się nic złego.

Czego należy się wystrzegać?

  • Poczucie winy – nie możecie czuć się winni, że uprawiacie seks 🙂 Jesteście parą, kochacie się i macie prawo do fizycznych zbliżeń. Mieszkacie w jednym domu ze swoim dzieckiem więc to naturalne, że taka sytuacja mogła się przytrafić. Seks nie jest niczym wstydliwym, a przynajmniej nie powinien być.
  • Przekonywanie dziecka, że nic złego się nie dzieje – kiedy powtarzamy dziecku, że nic złego się nie dzieje, to ono czuje, że dzieje się coś dziwnego. To, że wszystko jest w porządku, dziecko powinno zrozumieć poprzez Waszą reakcję, spokój i uśmiech.
  • Krzyk i panika – to wydawałoby się takie naturalne, żeby podnieść głos, powiedzieć dziecku „idź do siebie”, szybko się ubrać i pobiec z tłumaczeniami lub przekonywaniem, że coś mu się przyśniło. Taka reakcja może jednak wzbudzić w dziecku poczucie winy, co spowoduje, że sytuacja na długo zostanie maluchowi w pamięci.
  • Wracanie do tematu – powrót do sprawy często jest potrzebą rodziców. Chcą być odpowiedzialni, czują się w obowiązku zapewnić dziecko, że nic złego się nie stało. Zapewniam, że jeżeli zareagowaliście słusznie, to tak bardzo nic się nie stało, że nie ma do czego wracać. Jeśli dziecko jeszcze o coś zapyta – odpowiedzcie zgodnie z wskazówkami (mama i tata się przytulali; byli nadzy ponieważ dorośli tak lubią; wydawali dźwięki ponieważ czasami jak jest fajnie, to ludzie wydają różne dźwięki itp.)
  • Próby pełnej edukacji seksualnej – nie należy dziecka okłamywać, ale to trochę za wcześnie, aby informować dziecko, że to, co robiliście, nazywa się seks i służy…sami wiecie. Wasze dziecko nazajutrz opowie o wszystkim babci lub przedszkolance, a ich reakcje mogą być nieadekwatne, więc tego rodzaju edukacja na tym etapie jest całkowicie zbędna.

Od dziś zadbajcie, aby widok przytulających i całujących się rodziców był w Waszym domu czymś codziennym i naturalnym. To przynosi mnóstwo korzyści rozwojowych dla dziecka, a w sytuacji wejścia do sypialni, kiedy uprawiacie seks, pozwoli z łatwością zrozumieć, że dzieje się coś normalnego i typowego. I zawsze proszę rodziców – uczcie swoje dzieci pukać do pokoju, sami również pukajcie, zanim wejdziecie do malucha 😉

Pamiętacie, że SeksMisja zawsze zachęca, by rodzice troszczyli się o siebie! Jeśli tu jesteście i chcecie dla swojego dziecka prawidłowego, mądrego, pełnego akceptacji rozwoju seksualnego, to zasługujecie, by wręczyć sobie nagrodę. Co to dzisiaj będzie?

 

Jeśli tekst wydaje Ci się ważny, podeślij „dzieciatym” znajomym. Niech wieść się niesie 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *